W życiu nie dostawałem tylu nylonowych siatek.
Na przykład ciasteczka - do woreczka -> do pudelka -> pudełko do siatki (zapieczętowanej zszywaczem) -> i całość do kolejnej siatki.
Standardowy indyjski obiad na wynos - sos 1, sos 2, ... ,sos n, pikle, cebula z cytryną, curd (coś w ogólnym zarysie przypominające maślankę) - wszystko w osobnych siateczkach (plus duża siatka na wszystko). Nawet kupując jedna samosę w szopie na ulicy dostajemy zestaw różnorakich siateczek.
Powódź plastiku!
Na przykład ciasteczka - do woreczka -> do pudelka -> pudełko do siatki (zapieczętowanej zszywaczem) -> i całość do kolejnej siatki.
Standardowy indyjski obiad na wynos - sos 1, sos 2, ... ,sos n, pikle, cebula z cytryną, curd (coś w ogólnym zarysie przypominające maślankę) - wszystko w osobnych siateczkach (plus duża siatka na wszystko). Nawet kupując jedna samosę w szopie na ulicy dostajemy zestaw różnorakich siateczek.
Powódź plastiku!
co ludzie robią z tymi siateczkami po ich wykorzystaniu?
OdpowiedzUsuńWyrzucają na ulicę. Gdziekolwiek. Wszędzie. Ulica, poza standardowym zastosowaniem, służy jako toaleta i wysypisko śmieci - i nie ma w tym stwierdzeniu cienia przesady.
OdpowiedzUsuń